Seria maksimów

Ta seria maksimów jest mocnym potwierdzeniem teorii mówiącej, że inflacja wzbudziła wszystkie fale akustyczne w tej samej chwili. Gdyby zaburzenia były generowane stopniowo w dłuższym przedziale czasu, widmo mocy nie byłoby tak harmonicznie uporządkowane. Powracając do naszego porównania wyobraźmy sobie, jaka powstałaby kakofonia dźwięków, gdybyśmy zaczęli dmuchać w tubę, która na całej długości miałaby losowo wywiercone otworki. Teoria inflacji przewiduje też, że we wszystkich skalach fale akustyczne powinny mieć niemal tę samą amplitudę. Widmo mocy wykazuje jednak szybki spadek amplitudy fluktuacji temperatury poza trzecim maksimum. Można to wytłumaczyć tłumieniem krótkich fal dźwiękowych. Dźwięk jest przenoszony przez zderzenia cząstek gazu lub plazmy, w ośrodku nie mogą więc rozchodzić się fale o długościach mniejszych niż typowa odległość pokonywana przez cząstki pomiędzy kolejnymi zderzeniami. W powietrzu odległość ta jest zaniedbywalnie mała 10~5 cm. Jednak w pierwotnej plazmie pomiędzy kolejnymi zderzeniami cząstki pokonywały średnio odległości rzędu 10 tys. lat świetlnych.